🇬🇧
This one's from 2022 — a studio shoot with Roxana, lit only by natural light.
I remember I was just getting into double exposure techniques in Photoshop. And as it often goes with new tricks... I overdid it. What felt impressive back then looks a bit heavy-handed now. But that’s part of learning.
Nowadays I touch fewer sliders. I don’t edit to prove I can — I do it when I know why something needs to change. When you’re just starting out, you want to adjust everything. Later, you learn when to leave things alone.
🇵🇱
To sesja z 2022 roku — studyjna sesja z Roxaną, tylko w świetle dziennym.
W tamtym czasie uczyłem się robić double exposure w Photoshopie. No i jak to zwykle bywa z nowym efektem — przedobrzyłem. Wtedy wydawało się to super. Dzisiaj widzę, że trochę za dużo. Ale to część nauki.
Dziś ruszam mniej suwaków. Jak coś zmieniam, to dlatego, że wiem co mi przeszkadza — nie dlatego, że nie wiem jak powinno wyglądać. Na początku chcesz poprawić wszystko. Potem uczysz się, że mniej oznacza więcej.